Czasem zdarza się, że nie mamy pomysłu na pierwsze, bądź drugie śniadanie. Często brak nam po prostu czasu, by przygotować coś skomplikowanego, lub zwyczajnie dostajemy tak zwanego ,,lenia". Dlatego dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować szybkie, przepyszne danie, które nie wymaga specjalnych zdolności kulinarnych. Poradzą sobie z nim nawet najbardziej oporne osoby. Owsianka to, bardzo dobra, zdrowsza alternatywa dla znanych nam płatków na mleku. Moja, jest odrobinę nietypowa, gdyż do jej wykonania używam otrębów, które zalewam wodą. Niektórzy mogą być zdziwieni, często spotykałam się bowiem z zaskoczeniem. ,,Jak to, nie gotujesz owsianki na mleku?" Otóż nie, nie jestem zwolenniczką ciepłego mleka. Jego zapach mnie po prostu odrzuca. Ale mniejsza z tym. Taka owsianka świetnie sprawdzi się nie tylko jako pierwszy posiłek, ale zarówno jako pożywne drugie śniadanie. Bez problemu można ją zapakować do pojemniczka i spożyć w ciągu dnia. Dodatek świeżych, sezonowych owoców, uczyni z niej danie godne naszego podniebienia. :)
Jeśli szukacie prostego, smacznego rozwiązania, to właśnie dzisiaj macie okazję poznać jedno z nich. Zapraszam! :)




